źródło św. Anny

wtorek, 20 października 2009 Etykiety: , , , , , 3 komentarze

Jakiś czas temu, z wycieczką, przy okazji wyjazdu do Krzemieńca, odwiedziliśmy pobliskie źródło św. Anny. Prz wyejżdzie do Krzemieńca trzeba z głównej szosy odbić w lewo i jechać 7 km boczną drogą do wsi Onyszkiwce. Są drogowskazy.

Legenda mówi, że w miejscu, w którym znajduje się święte żródełko, stałą kiedyś cerkiew. Podczas najazdów tatarskich cerkiew w cudowny sposób zapadła się pod ziemię. We wsi wybudowano z biegiem czasu nową świątynię, a o starej zapomniano. Tymczasem dzieci pasące w okolicy krowy znalazły w miejscu, w którym znajdowała się stara cerkiew, ikonę św. Anny. Przeniesiono ją do cerkwi, ale w nocy ikona wróciła na miejsce, w którym została znaleziona. Przeniesiono ją ponownie, tym razem z wielkimi honorami. Ale ikona znowu wróciła na swoje miejsce. Wtedy wybudowano naookoło niej malutką kapliczkę, a nieopodal trysnęły uzdrawiające źródła.

W czasach komunistycznych kapliczka została zburzona, a źródła zasypane torfem i zabetonowane. Mimo to, cudowna woda znalazła ujście i zasilała pobliskie stawy. W 1991 r. źródło oczyszczono, wymurowano basen dla pielgrzymów, cerkiew, studnię.

Woda w basenie ma jednakową temperaturę niezależnie od pogody: 5 st. Nie jest przezroczysta, ma niebieskawy odcień. Analiza chemiczna wykazała dużą zawartość srebra. Pielgrzymi wierzą, że ma ona moc uzdrawiającą, leczy niepłodność.

Kobiety wchodzą do basenu z okrytym ciałem i w chustkach na głowie - jak do cerkwi. Przed zanurzeniem żegnają się tzrykrotnie, odmawiają Ojcze Nasz i proszą wstawiennictwa św. Anny.

źródło  św. Anny / 25.09.09źródło  św. Anny / 25.09.09źródło  św. Anny / 25.09.09źródło  św. Anny / 25.09.09źródło  św. Anny / 25.09.09źródło  św. Anny / 25.09.09

3 Response to "źródło św. Anny"

Magdalena pisze...

Czy to w okolicy Poczajowa? Wydaje mi sie ze tam bylam... i nawet kapalam sie, brrr...! :)

K. pisze...

Tak, to niedaleko od Poczajowa. A miałaś taką piżamkę?

Magdalena pisze...

Tak!!! To bylo wtedy, gdy jechalam do Poczajowa z moldawska pielgrzymka Ukraincow i moja towarzyszka wziela dla mnie wszystko, co potrzebne - lacznie z pizamka do kapania sie w zrodle!

Post a Comment